Spacerowałam po wiosce, już dawno ochłonęłam po pewnych wydarzeniach. Nie mam zamiaru pamiętać tego już dłużej. Najbardziej boli mnie to, że...jego napój nie zadziałał. Wpadł w niezłe bagno. Zapomniał o jednej najważniejszej rzeczy, jestem kim jestem i takie eliksiry na mnie nie działają. Mam zamiar wygarnąć mu wszystko co zrobił! Wszystko...jednak po drodze wpadnę jeszcze po Neharike. Coś czuję, że i ona ma zamiar na nim się odegrać. Szukałam jej trochę czasu. Bogini natury nie jest tak łatwo szukać. Ciągle gdzieś chodzi i wcale nie tak łatwo ją złapać.
Jest dobrze...udało mi się ją znaleźć. Chyba miała jakąś sprawę do Etriell'a bo szła w kierunku jego świątyni. I dobrze...pójdę razem z nią.
Weszłyśmy do świątyni. Na pierwszy rzut oka nie widać było, że jestem w ciąży ponieważ szaty zakrywały moje ciało.
<Etriell? Brak większych pomysłów, rozpisz się xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz