środa, 14 maja 2014

Od Etriell'a - bachory!!!

Wypiłem kolejny kielich wina i z lubością przyglądałem się jak Senja całuje i pieści Cendre. Uwielbiałem na nie patrzeć.
- Mathramin, skarbie... - wymruczałem,  a moja czarnowłosa piękność rozpięła swoją suknię i pozwoliła jej opaść. Podeszła do mnie wiedząc doskonale czego chcę. Jej piękne usteczka zacisnęły się na moim członku, a języczek pieścił mnie. Wprawnymi rączkami pocierała nasadę mojego penisa, tak, że przechodził mnie miły prąd.
Cendre krzyknęła kiedy palce Senji mocno zagłębiły się w niej. Uniosłem się, odsunąłem od siebie Mathramin i podszedłem do Senji od tyłu. Wszedłem w nią, podczas gdy ona wciąż pieściła blondynkę. Czarnula podeszła do mnie, a jej rączki błądziły po moim ciele. Senja krzyknęła w ekstazie, wyszedłem z niej i dobrałem się do Cendre, wchodząc w nią mocno. Iskierka wciąż trzymała się blisko mnie.Kwiatuszek pustyni uniosła się i znów ustami zaczęła pieścić piersi Cendre.
Taką właśnie scenkę ujrzały Nahariki i Cavi, gdy weszły do mojej świątyni. Obie spłonęły rumieńcami iw pospiesznie wycofały się. Cendre zawstydziła się i zesztywniała, odsuwając ode mnie. No i po zabawie.
- Czego chcecie moje panie? - spytałem wychodząc do dwóch, czekających na zewnątrz boginek. Obie spojrzały na mnie zdegustowane. - Jeśli chcecie, możecie się przyłączyć - zaproponowałem z uśmiechem.
- Mam ci coś ważnego do przekazania - zaczęła Nehariki. - Jestem w ciąży.
- To Hurrigan jest zapewne prze szczęśliwy - powiedziałem uśmiechając się szczerze. Życzyłem mu7 wiele męczarni z małym potworem.
- Ja też - powiedziała Cavi.
- O no to widzę, że ci się jednak spodobały uciechy cielesne. miło to słyszeć - nie bardzo rozumiałem dlaczego przyszły się tym pochwalić.
- Chyba nie rozumiesz... - Cavi dotknęła swojego łona. - Nie byłam z nikim oprócz ciebie - wyjaśniła.
- Moje dziecko też nie koniecznie jest Hurrigana... - dodała Nehariki.
Przez moment spoglądałem na nie jak na idiotki. Nie bardzo rozumiałem o czym mówią. Przecież to nie mogły być moje dzieciaki... NIE MOGŁY!!! 
- Wy chyba postradałyście rozumy - warknąłem. - Nie dam się wrobić w bachory! Zapomnijcie! 

<Nehariki? Cavi?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz