piątek, 28 marca 2014

Od Hurigana - niepewność

Mówiąc szczerze nie chciałem jej narażać na niebezpieczeństwo. Musiałem się dobrze zastanowić. Trochę mi to zajęło czasu, ale zdecydowałem,że nie pójdziemy.
- Jednak nie pójdziemy tam. Innym razem dobra? - powiedziałem
Neharika spojrzała na mnie
- Spoko - odparła
Przytuliłem ją do siebie. Trwaliśmy tak kilka minut. Zrobiło się późno. Pod wieczór zaczęło padać. Szybko schowaliśmy się w jaskini. Położyliśmy się koło siebie i zasnęliśmy. Następnego dnia obudziłem się pierwszy. Spojrzałem na śpiącą Neharike i się uśmiechnąłem. Wyglądała tak słodko. Ppgłaskałem ją delikatnie po policzku. Chwilę potem się obudziła. Posłałem jej uśmiech, który słodko odwzajemniła.
- Wiesz co ? Chciałbym ci coś powiedzieć, ale nie wiem jak. Może zamiast słów pokaże ci - rzekłem i ją namiętnie pocałowałem.
< Neharika? Co ty na to?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz