niedziela, 23 marca 2014

Od Nehariki - spotkanie

Był piękny poranek. Poszłam odwiedzić mego brata na Olimpie. Posiedzieliśmy, porozmawialiśmy i pośmialiśmy się. Musiałam już iść
- Wybacz bracie, ale roślinność sama się nie zrobi. - powiedziałam do niego.
Uśmiechnął się tylko na tą uwagę i mnie odprowadził.
- Uważaj na siebie - rzekł.
Pomachałam mu na pożegnanie i ruszyłam w swoim kierunku. Zaczęłam pracować. Wszystko wkoło zaczęło się zielenić. Zobaczyłam, że ktoś przechodzi ścieżką. Był to mężczyzna o blond włosach, czerwonych oczach, a na szyi miał naszyjnik. Zatrzymał się i spojrzał w moim kierunku. Uśmiechnął się do mnie i zaczął iść w moją stronę. Stanął koło mnie i spojrzał na mnie.
- Witaj, jestem Neharika, a ty? - spytałam i delikatnie się uśmiechnęłam.
- Etriell - odparł.
- Miło poznać, może w czymś pomóc? - zapytałam.

<Etriell?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz