poniedziałek, 24 marca 2014

Od Nehariki - kolejny spacer

Spojrzałam na niego i się delikatnie uśmiechnęłam.
- Do pewnego miejsca - odrzekłam
Ruszyliśmy w drogę. Rozmawialiśmy ze sobą. Czas nam szybko minął. Po kilku minutach doszliśmy na miejsce. Z przodu był wodospad, a wokół roślinność. Było tu przepięknie. Ptaki śpiewały, a drzewa szumiały. Ach natura jest piękna. Usiadłam na skałę i zamoczyłam nogi w wodzie. Etriell zrobił to samo. Rozmawialiśmy ze sobą długo. Zaczęłam go chlapać, a on mnie. Wyszliśmy z wody i poszliśmy na słońce. 
Następnie ruszyliśmy na urwisko, skąd rozpościerały się przepiękne widoki. Kiedy nagle ziemia się usunęła i bym spadła, gdyby nie Etriell, który mnie złapał za rękę.

<Etriell?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz